//////

NAUKOWE TERMINY

Nazwy mikroskop i teleskop kojarzą się z wkrocze­niem nauki w świat nieskończenie mały i nieskoń­czenie wielki. Mikroskop pozwolił na zdumiewające odkrycia dotyczące świata ożywionego, na odkrycie komórki, mikrobów i wirusów, postępy biologii i me­dycyny. Teleskop otworzył ludzkie umysły na ogrom kosmosu, wyznaczył drogi planet i gwiazd, przy­gotował człowieka do podboju przestrzeni kosmicz­nej.Dzisiaj stajemy przed inną nieskończonością: przed nieskończenie złożonym. Tym razem jednak brak nam instrumentu badawczego. Pozostaje jedynie umysł ludzki, inteligencja i logika, bezbronne wo­bec ogromnej złożoności życia i społeczeństwa.Jesteśmy skonsternowani z powodu ilości i zadzi­wiającej różnorodności elementów, relacji, współ- działań czy kombinacji, od których zależy funkcjo­nowanie wielkich systemów, jakich jesteśmy komór­kami, by nie rzec kółkami.

Read More

NOWE SPOJRZENIE NA PRZYRODĘ

Jesteśmy zdezoriento­wani relacjami między nimi i ich własną dynamiką, które sprawiają, że w momencie, kiedy staramy się te systemy poznać, ulegają one zmianom; a prze­cież, by nauczyć się sprawnie kierować tymi syste­mami, powinniśmy zrozumieć, jak działają. Z pewno­ścią komputer jest niezbędnym narzędziem tego po­znania, ale można go uważać tylko za kataliza­tor, nie jest to jeszcze narzędzie, którego potrze­bujemy.A więc potrzebujemy nowego narzędzia. Narzędzia, które — niezależnie od przydatności mikroskopu i teleskopu do naukowego poznania wszechświata — byłoby przeznaczone dla tych wszystkich, którzy próbują zrozumieć i umiejscowić swoje działanie. A więc zarówno dla kierujących wielką polityką, nauką, przemysłem, jak i dla każdego z nas.

Read More

MAKROSKOP

Makroskop nie jest narzędziem takim jak inne. Jest to instrument symboliczny, utworzony z wielu metod i technik zapożyczonych z bardzo różnych dyscyplin wiedzy. Oczywiście próżne byłoby szuka- nie go w laboratoriach i ośrodkach badawczych. A jednak dziś stosuje się go powszechnie w najbar­dziej różnorodnych dziedzinach. Bo makroskop moż­na traktować jako symbol nowego sposobu patrze­nia, rozumienia i działania.Posłużmy się więc makroskopem, by na nowo obejrzeć przyrodę, społeczeństwo, człowieka. By spróbować wyodrębnić nowe zasady edukacji i dzia­łania. W polu widzenia makroskopu organizacje, wydarzenia, ewolucje ukazują się w całkowicie od­miennym świetle. Makroskop filtruje detale, uwy­datnia połączenia, wydobywa zbliżenia.

Read More

TAJEMNICA ZŁOŻONOŚCI

Nie służy przy tym do oglądania w powiększeniu czy w przy­bliżeniu, ale do obserwowania tego, co jest zara­zem zbyt duże, zbyt wolne i zbyt skomplikowane dla naszych oczu (jak społeczeństwo, ten gigantycz- ny organizm, który jest dla nas całkowicie niewi­doczny). Dawniej próbowano przeniknąć tajemnic; złożoności poszukując jednostek najprostszych., które pozwalały ją wytłumaczyć: molekuły, atomu, czą­stek elementarnych. Ale dziś, w stosunku do społe­czeństwa, my jesteśmy tymi cząstkami. Tym razem powinniśmy spojrzeć na systemy, które nas otacza­ją, aby lepiej je zrozumieć, zanim nas zniszczą. Role zostały odwrócone: teraz już nie biolog obserwuje pod mikroskopem żywą komórkę, sama ta komórka ogląda za pomocą makroskopu organizm, w którym się mieści.

Read More

ZASTRZEŻONE TERENY POLOWAŃ

Mówi się dzisiaj wiele o doniosłości „całościowego spojrzenia” i „próbie syntezy”. Ujęcie takie uważa się za konieczne dla przezwyciężenia ogromnych problemów nowoczesnego świata. Niestety, nie wy­daje się, by nasze wykształcenie przygotowywało nas do tego. Spójrzmy na listę dyscyplin uniwersy­teckich: dzielą one świat na wiele starannie od sie­bie odgrodzonych terenów łowieckich. Albo lepiej jeszcze, przypomnijmy sobie po prostu podstawowe wykształcenie, jakie otrzymaliśmy w szkole: język ojczysty, matematyka, nauki ścisłe, historia i geo­grafia, wychowanie obywatelskie czy jakiś żywy język. Tyle odrębnych światów, rozproszone frag­menty wiedzy.

Read More

ANALITYCZNA METODA

Może należy trzymać się „metody analitycznej”, która wyodrębnia poszczególne elementy i zmienne, by rozpatrywać je pojedynczo? Ale podczas gdy eks­perci wyodrębniają, analizują i rozważają, przemia­ny technologiczne i rewolucje kulturalne narzucają społeczeństwu konieczność nowych adaptacji. Ma­lejące odstępy czasu między postrzeganiem pro­blemów i koniecznością podjęcia istotnych decyzji dezawuują nasze metody analizy złożonych ukła­dów.Istnieje inny, komplementarny sposób ujęcia. Bę­dzie o nim bardzo często mowa w tej książce. Nazywam je — i wyjaśnię wybór tego określenia — uję­ciem systemowym. Właśnie to nowe ujęcie symbo­lizuje makroskop. Opiera Się ono na ogólnym roz­patrywaniu badanych problemów czy systemów i koncentruje się na grze wzajemnie powiązanych działań ich poszczególnych elementów.

Read More

WZBOGACANIE POJĘĆ

Zastosowałem metodę wzbogacania pojęć. Dlatego właśnie podaję niewiele definicji. Definicja wydaje mi się rozwiązaniem zbyt łatwym. Nie staram się przekazywać gotowych do użycia sloganów, „opako­wanych” pojęć, które wystarczy tylko zastosować. Aby wzbogacić jakieś pojęcie — trudne do zdefinio­wania bez niebezpieczeństwa zubożenia — nie na­leży bać się wielokrotnego powracania, oświetlanfa go odmiennym światłem i umieszczania w innym kontekście.Ta szczególna forma dialogu wymaga, zwłaszcza w pierwszej części książki, nowego języka porozumie­wania się. Przekazywanie wiedzy czystej w dobrze obwiązanych paczkach odbywa się lepiej czy gorzej za pomocą tradycyjnego systemu analitycznego nau­czania. Należy jednak przypomnieć, wytłumaczyć na nowo związki między dyscyplinami, ruch, złożo­ność i wzajemne zależności.

Read More

ODWOŁANIE DO MYŚLI TWÓRCZEJ

Należy odwołać się do intuicji, do myśli twórczej i (dlaczegóż by nie?) do subiektywizmu. Dlatego obok tradycyjnego wykładu, obok wyjaśnień słownych, przywiązuję wagę do zna­czenia schematów, uogólnień, modeli, analogii i me­tafor. A przecież każdy wie, że schematy są „zawsze fałszywe”, uogólnienia „pochopne”, modele „uprosz­czone”, metafory „łatwe”, a analogie „niebezpiecz­ne”. Jednak, by przekazać idee i refleksje dotyczące dziedzin tak odrębnych, muszę wykorzystać cały arsenał środków, jakimi dysponuję. A przede wszy­stkim muszę liczyć na to, że szczególnie trudne miej­sca czytelnik przejdzie bez opierania się o balustra­dę ograniczającą myśli.

Read More